Header Image - Dobiesław Pałeczka

Lemingi! Przestańmy budować sobie więzienie!

Lemingi! Przestańmy budować sobie więzienie!

Czas przyznać się, że sami pomagamy PiS-owi dokonywać hybrydowego zamachu stanu. Politycy tej partii śpiewają nam: „Ach śpij kochanie. Demokracji nic się nie stanie.”.  Tymczasem demokracji już nie ma.Jedna osoba kontroluje sejm, senat, premiera, prezydenta i już niebawem Trybunał Konstytucyjny. 38 milionów obywateli można podzielić na 4 sorty:

  • übersort: prezes i jego brat
  • pierwszy sort: funkcjonariusze i aktywni zwolennicy reżimu
  • bierni: współpracownicy reżimu, którym się wydaje, że nie biorą udziału w przewrocie
  • drugi sort: my — zdeklarowani przeciwnicy

Pomoc i wdzięczność podczas pożaru w Kalifornii

Pomoc i wdzięczność podczas pożaru w Kalifornii

Poniżej zdjęcie mobilnego centrum obsługi klienta PG&E – kalifornijskiego zakładu energetycznego. Uzależnienie Amerykanów od urządzeń elektrycznych jest już legendarne. W przypadku wszystkich kataklizmów, informacja, o tym jak długo ludzie pozostawali bez prądu podawana jest zaraz po statystykach z liczbą poszkodowanych i stratach materialnych. Iskrzące linie energetyczne PG&E są badane jako potencjalna przyczyna spowodowania pożarów. W tej chwili jest to główny trop.

PG&E

Blokady dróg i plądrowanie podczas pożaru w Kalifornii

Blokady dróg i plądrowanie podczas pożaru w Kalifornii

Podczas pożarów wiele dróg było zamkniętych, aby zapobiec kradzieżom. Sąsiad kolegi musiał gonić szabrowników ze swoim pistoletem.

Pozostałe relacje z pożaru tutaj.

Łuna widziana z Góry Sonomy

Łuna widziana z Góry Sonomy

Łuna jaką sfotografowałem tuż przed ewakuacją 9 października 2017. Zdjęcia tego nie pokazują, ale z miejsca, w którym mieszkałem widać było łunę praktycznie 180° dookoła nas. pomiędzy drugą i trzecią w nocy łuna istotnie powiększyła się. Co kilka sekund było słychać eksplodujące zbiorniki z płynnym gazem. To był moment, kiedy zdałem sobie sprawę, że przyjście ognia jest jedynie kwestią czasu – krótkiego czasu i nic nas nie ocali.

Moralne (nie)posłuszeństwo obywatelskie

Moralne (nie)posłuszeństwo obywatelskie

PiS metodycznie zakłada nam powróz na szyję. My niby próbujemy go zerwać na różne sposoby. Równocześnie z góry wiemy, że się to nie uda. Skrycie czerpiemy jednak satysfakcję z tych typowych dla polskich romantyków zrywów. „Do wyborów nic się nie da zrobić” powtarzamy jak zdrowaśki w różańcu, rozgrzeszając się z bezczynności. Jednak nie dostrzegamy (lub raczej nie chcemy widzieć), że sami tworzymy ogniwa tego łańcucha, na którym chce nas prowadzać „Ludzki Pan”. Tłumaczymy się, że jego zerwanie byłoby nieetyczne. Zamierzam obalić ten mit wykazując, że właśnie niedojrzałość moralna jest główną przyczyną naszej niemocy.